Słyszę 

Słyszę 
Patrz jak światło lampy topi mrok 
Czuję jak pachnie noc 
Ale ja
To on 
Ten, którym chciałbym być 
Jak wilgoć wsiąkam 
Nie, coś wsiąka we mnie 
Jak w chleb cierpkie wino 
Poi 
Usta pełne śliny 
Ona 
Jak zapach kleju 
To nie tędy 
Czuję 
Siebie
Dobrze

powrót